Co udało się zrealizować :

Błąkam się po świecie jak po domu ciemnym z oknami usianymi gwiazdami
(mistrz Jerzy)
Nie wiem, dlaczego wiatr tak gna mnie po całym świecie... może to wiara, że z każdy doświadczonym pięknem stanę się lepszy, że spotkani ludzie wleją na mnie odrobinę swojej mądrości?
Zapraszam w podróż do niesamowitych miejsc, które było mi dane zobaczyć:
Serce bezkresnej Syberii - Bajkał (wyprawa z roku 2002)- przez prawie dwa wieki Polacy musieli poznawać surowość tamtejszych warunków- ja tymczasem mogłem pojechać z wyboru. Miesiąc tam spędzony pozostawił niezatarte, niemal mistyczne przeżycia. Zapraszam w niezwykłą podróż >>
Rumunia - pogranicze kultur tuż obok (wyjazd z roku 2003)-
Siedmiogród czyli Transylwania, Bukowina- czyż te historyczne nazwy nie mówią
same za siebie? Mylą się mocno ci, którzy kojarzą Rumunię z biedą i zacofaniem.
Takiego bogactwa średniowiecznych zabytków, tylu osobliwości kulturowych nie
sposób pominąć. Zmienne dzieje tych krain zmusiły mieszkańców do wypracowania
niesamowitej tolerancji i otwartości kulturowej. Upiększającym dodatkiem
wszystkiego jest łuk Karpat zamykający Transylwanię od wschodu i południa.
Już wkrótce pojawi się relacja.
Dolomity i Bałkany - gorące południe stopem (wyprawa z roku 2004)- Pomysł zrobienia tak ogromnej pętli, w dodatku stopem, wydawał się zupełnie absurdalny. Ale do odważnych świat należy, co się bardzo sprawdziło. Na początek Dolomity- góry wyjątkowo piękne, jednak bardzo wymagające dla turystyki z plecakiem zwłaszcza, że nie było nas stać na noclegi. Odkryły one przed nami niezwykłe tajemnice, które zdradzę wkrótce. Dalej Bałkany- zaczęliśmy od tych najbardziej zachodnioeuropejskich państw- Słowenii i Chorwacji. Wśród licznych zabytków, nad niezwykłym wybrzeżem podążaliśmy coraz bardziej na południe, aby w końcu dotrzeć do Czarnogóry. Poznaliśmy Czarnogórców, Muzułmanów, Serbów, Albańczyków. Prawie zawsze byliśmy mało poprawni politycznie, aby lepiej poznać, aby zrozumieć, dlaczego wybuchła tam wojna. W drodze powrotnej, dzięki uprzejmości przyjaciół mogliśmy zwiedzić Belgrad i Budapeszt. Zapraszam do galerii zdjęc: